Wrzosowisko symbolem jesieni – Góra Lotnika – Józefów

Wrzosowiska zachwycają. To pewne. Tak jak roztopy zwiastują zbliżającą się wiosnę, a bzy jej pełnię, babie lato oznacza koniec lata, tak wrzosy są smaczkiem nadchodzącej jesieni. Spacer wśród kwitnących krzewinek napełnia spokojem i dobrą energią. Wszak jasne odcienie koloru fioletowego dawać mają ukojenie i spokój, kojarzą się ze zmysłowością, kobiecością i luksusem. Fioletowy jest jednym z ulubionych kolorów ezoteryków, dlatego utożsamia się go z magią i tajemnicą. Zafunduj sobie więc cudowny spacer wśród wrzosowisk, jako jesienną kurację zapobiegającą zmęczeniu i stresowi.

blank
wrzosowisko na górze lotnika w józefowie

Wrzosowisko na Górze Lotnika

Wrzosowisko to symbol jesieni. My swoje „wrzosowe” miejsce odnaleźliśmy tej jesieni dość niedaleko od domu, na Górze Lotnika, w Józefowie (woj. mazowieckie, powiat otwocki). W nawigację wystarczy wpisać „Góra Lotnika, Józefów”, a następnie udać się tam autem, rowerem, na pieszo. Autem najlepiej wjechać do lasu w ulicę Klimatyczną od ulicy Wiązowskiej i zostawić je zaraz za ostatnimi zabudowaniami, a następnie udać się pieszo tak jak wskazują znaki – w kierunku Pomnika Lotników Alianckich. Rowerem, pieszo, konno dostaniemy się w tamto miejsce ze wszystkich stron, raz trochę w górę, raz w dół, po wydmowym piachu, zawsze przez piękny sosnowy las.

Myślę, że okolicznym mieszkańcom nie trzeba tego terenu przedstawiać. Jest to bowiem obszar wykorzystywany do rekreacji na świeżym powietrzu o każdej porze roku (doskonały teren pod narciarstwo biegowe, co nie raz sprawdziliśmy!) przez mieszkańców Józefowa i powiatu otwockiego. Ogrom terenu, niezliczona liczba dróg i ścieżek, całkiem gęsta sieć szlaków PTTK sprawia, że nie ma tu tłoku, a aktywność zawsze należy do udanych.

Wrzosy porastają praktycznie całą Górę Lotnika. My skierowaliśmy się w stronę prawą od Pomnika Lotników Alianckich, tak jak biegnie szlak rowerowy MTB. Wrzosowiska gęsto ścielą się tu po lewej stronie ścieżki, tak jakby przylegały do góry. Cudne kolory, spokój, cisza i nieśmiałe przebłyski jesiennego słońca, które przez cały dzień uparcie chowało się za chmurami. Bardzo, bardzo przyjemne miejsce. 

Czym dalej trwał spacer wzdłuż grzbietu góry, tym wrzosów było mniej. Wszędzie ścieżki dogodne dla wózka spacerowego oraz śmigania na rowerku biegowym. Oczywiście – jak to na terenach wydmowych w lesie sosnowym – czeka na nas tu niejeden korzeń i tyle samo miejsc z sypkim piachem. Często więc przyda się „turbo” przy pchaniu wózka. Piękny las otwiera się przed odwiedzającymi. W tygodniu w godzinach popołudniowych jest tu zupełnie pusto, gdzieś tylko przemyka kilku grzybiarzy. Wspaniały teren do jazdy na rowerku biegowym – wiele „hopek” przygotowanych przez miłośników jazdy na BMX-ach w 100% spodoba się Waszym pociechom i będą pędzić po nich co sił w nogach 🙂

W dowolnym momencie wędrówki można wejść na grzbiet góry i iść nim dogodnie w obie strony. Czym bliżej z powrotem do pomnika, tym więcej pięknych wrzosowych miejsc. Warto zatrzymać się na chwilę, przypatrzeć, sprawdzić czy wrzos pachnie. A jeśli tak, to jak?

Pomnik Lotników Alianckich

Pomnik Lotników Alianckich powstał w 1977 roku. Upamiętnia lotników alianckich, których samolot rozbił się tu w nocy z 14 na 15 sierpnia 1944 roku. Zginęli, niosąc pomoc dla Powstania Warszawskiego. Samolot leciał z Włoch, by do Warszawy dostarczyć lekarstwa, broń, amunicję i żywność. Ich prochy znajdują się na terenie Cmentarza Rakowickiego w Krakowie.

Przy okazji wycieczki do Józefowa polecamy zwiedzić Muzeum 2 Korpusu Polskiego. Przeczytasz o tym tu.

O innych miejscach pamięci narodowej, mieszczących się na terenie Józefowa, Miasto pisze tu.

Nie czekaj, aż wrzosy przekwitną. Znajdź Górę Lotnika w Józefowie lub każde inne miejsce, cudownie usłane wrzosowym dywanem i ciesz się jesienią 🙂

blank
wrzos pospolity

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.