Najśmieszniejsze książki dla przedszkolaków

Uśmiejecie się do łez 🙂 To cudowne uczucie… tak nie móc opanować śmiechu, że łzy ciurkiem z oczu lecą. To najpiękniejszy rodzaj płaczu ever 🙂 Dzieciaki będą zachwycone! Wy także 🙂

blank
Najśmieszniejsze książki dla przedszkolaków

Najśmieszniejsze książki dla przedszkolaków to zbiór wybranych przez nas pozycji z literatury dziecięcej, które rozbawiły nas do łez. Oczywiście – każdy ma inne poczucie humoru – to prosta sprawa. Wymienione tu najśmieszniejsze książki dla dzieci dadzą Wam dużo dobrego czasu, wypełnionego śmiechem, uśmiechami, wesołą atmosferą i interakcją. Uczą, bawią i inspirują. Sprawdź to 🙂 Lista ułożona w kolejności od najmniejszej do największej formatem książki (taką kolejność wybrałam, a co tam 🙂 )

1. „Ćśśś! Mamy plan”, Chris Haughton, Wyd. Dwie Siostry, wiek: 2,5+

Mała, niemalże kieszonkowa książeczka z kartonu, na której stronach bohaterowie skradają się przez nas i polują na zdobycz. Dowcipna historia o nieporozumieniach w grupie, o współpracy, a w zasadzie o jej braku. He. I o tym, że lepiej robić coś sprytnie, niż na siłę. Sprawdzi się też dla młodszych dzieci, bo zawiera dużo prostych słów, a obrazki są minimalistyczne.

2. „Idziemy na niedźwiedzia”, Michael Rosen, Helen Oxenbury, Wyd. Dwie Siostry, wiek: 2,5+

Niewielka, kartonowa książka do głośnego, rytmicznego czytania, które zachęca do naśladowania odgłosów, co – jak wiadomo – wzbudza powszechną radość. Rodzina wybiera się na poszukiwania niedźwiedzia. Pokonuje wiele trudności: śnieżycę, wichurę, błoto. Kiedy wędrowcy stają oko w oko z niedźwiedziem… akcja nabiera tempa. Sprawdźcie, jak szybko dzieje się ewakuacja z jaskini i zmierzcie się z tempem czytania. Wypieki wyjdą na twarz, a buźki uśmiechną się szeroko. To także książka dla tych, co to nie boją się ubrudzić. Ja czytam za każdym razem „O tak! Musimy przejść przez nią”, zamiast „O nie! Musimy przejść przez nią”. Każdy, kto ma dzikie dzieci, zrozumie 🙂

3. „Nie bój się i pocałuj mnie!”, Nastja Holtfreter, Wyd. Nasza Księgarnia, wiek: 2,5+

Nieduża, kartonowa książeczka dla tych, co lubią dawać buziaki. A dla tych co nie lubią całusów, to po przeczytaniu szybko zmienią zdanie. Możny książę, pod wpływem czarów wiedźmy, zmienia się w żabkę. Bardzo chce powrócić do człowieczej formy, więc prosi o pocałunek. Ten jednak zmienia go w tygrysa, który prosi o buziaka… ten zaś zmienia go w… Lekkie i zabawne rymowanki tak szybko wpadają w ucho, że za chwilę będziecie je recytować z pamięci. Dzieciaki zaś będą rozdawać buziaki, że hej! 🙂 To nasza ulubiona z serii „Najśmieszniejsze książki dla przedszkolaków” 🙂

4. „Co się stało? Wielkie plamy” Karolina & Hans Lijklema, Wyd. Widnokrąg, wiek: 2,5+

To nie wstyd zalać się kawą, którą robi się dla kochanej mamy. To nawet smaczne, gdy wcina się brukselkę z keczupem, a wszystko ląduje na ubraniu. Książeczka jest serią śmiesznych wypadków, wpadek i przypadków, które pokazują, że dzieci eksperymentują, poznając świat. I nigdy się nie poddają! 🙂

5. „Turlututu Abrakadabra!”, Herve Tullet, Wyd. Babaryba, wiek: 3+

Zaskakująca, jak każda inna książka tego autora (niektórzy kochają, inni nienawidzą, my przepadamy za jego twórczością :)) Turlututu czaruje zjawiskowo, pierwszorzędnie wciąga w kreowaną przez siebie zabawę, zaskakuje na każdej stronie. Pojawia się i znika. Rozśmiesza i wzbudza zastanowienie. Wiele się można nakombinować przy czytaniu i wielce uśmiać.

6. „Naciśnij mnie”, Herve Tullet, Wyd. Babaryba, wiek: 2,5+

Zwariowana i prześmieszna książka, w której kropka gra główną rolę. Lekturę można „maglować” od początku do końca, od końca do początku i na każdy inny wybrany sposób. Tę książkę się przytula, dmucha na nią, potrząsa i klaszcze jej. A ona odwdzięcza się niesamowitymi zwrotami akcji, które dają mnóstwo frajdy i wesołego czasu.

7. „Tadam! czyli Logopedia. Gimnastyka języka”, Danuta Skalmowska, Wyd. Books&Fun, wiek: 3+

Poza tym co ważne, czyli nauka poprawnego wymawiania poszczególnych głosek, a co za tym idzie – wyraźnej mowy, książka jest źródłem niesamowicie rozweselających tekstów. Oceńcie sami na próbę na poniższych zdjęciach.

8. „Zjadamy banany”, Katie Abey, Wyd. Papilon, wiek: 3+

Podobno książka wspomaga niejadków, zachęcając do próbowania różnorakich typów jedzenia. Nie zauważyłam tego. Jedno jest pewne – dzieciaki się przy niej świetnie bawią, bo rozśmieszają je teksty zwierząt i sytuacje. Kolorowe zwierzaki wcinają banany, kiełbasy, makarony, marchewki i ciastka. Ucinają przy tym krótkie pogawędki i rzucają żartami.

9. „Przeplatalińscy”, Maria Dek, Wyd. Dwie Siostry, wiek: 2,5+

Najśmieszniejsze książki dla dzieci, a wśród niech ta, która zawiera minimum tekstu i znakomite obrazki Marysi Dek. Zobaczcie poniżej, jak to działa. Przekręcacie 1/3 strony i tworzycie nowe zdanie+nowego bohatera=masa śmiechu za każdym razem gwarantowana. Dla nas absolutny hit.

Po inne wpisy o książkach dla dzieci na naszym blogu kliknij tutaj.

Najczęściej kupujemy książki w LIVRO i w DOBRAKSIĄŻKA, bo mają szeroki wybór, dobre ceny, częste promocje i szybką dostawę. Czyli to co koteczki lubią najbardziej, mrrr 🙂

Co kupicie? Co macie? A co nam polecicie ze swojej biblioteczki?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.