memo labirynty babaryba

Gra „pod pachę” i w drogę! MEMO LABIRYNTY rządzą!

Lubię duże – bo jest za co ścisnąć. Lubię średnie – bo są takie „akurat”. Ale za małe dam się pokroić. One wcisną się wszędzie. Są ze mną zawsze. To as, którego wyciągam z rękawa, gdy robi się nudno.

memo labirynty babaryba
MEMO LABIRYNTY, Hervé Tullet, Wydawnictwo Babaryba

O tym, czy rozmiar ma znaczenie

Ma. I owszem. Każdy lubi to, co mu się podoba. A ja lubię małe. Bo sama nie jestem duża i wielkich worów na plecach nosić (już!) nie noszę. Podążam z trendem minimalizmu (ha ha! no jasne!), jestem perfekcjonistką (zapomnij!) i zawsze jestem gotowa do podjęcia wyzwania moich dzieci zabawiania! (w tym akurat kryje się część prawdy).

Jednakowoż 🙂 niewielkich rozmiarów książeczka dla dzieci to coś, co zawsze czeka ze mną w kolejce do pediatry, kieszonkowy poradnik kobiecy jedzie ze mną na bałtycki wywczas, a mała gra dla dzieci to coś, co po cichu wkładam do niewiele większego plecaczka, gdy ruszamy na plac zabaw. Tak… „na w razie co”.

Się sprawdza.

Dlatego lubię małe 🙂

MEMO LABIRYNTY, Hervé Tullet, Wydawnictwo Babaryba

memo labirynty babaryba
MEMO LABIRYNTY, Hervé Tullet, Wydawnictwo Babaryba

Porównywanie, budowanie, odkrywanie. Łączenie i dzielenie. Zagadki i małe sukcesy. Rywalizacja i współpraca. Ogień i woda. Jak moje dzieci. Kiedy dostałam paczkę, bez ich wiedzy rozpakowałam ją. Wiedziałam, że ta kreatywna gra dla dzieci to hit dla przedszkolaków!

Zabawa z tymi kartami właściwie nie ma końca!

„Memo Labirynty” to dwie gry edukacyjne dla najmłodszych. Z tym, że… można w nie grać na wiele więcej sposobów.

Ile?

Tyle, ile podpowie dziecięca fantazja. A że ja też lubię czasem rozćwiczyć analityczną półkulę mózgu, wybuchnąć salwą śmiechu i poimprowizować, to gra „Memo Labirynty” Hervé Tulleta szybko trafiła do „moich ulubionych”.

„Memo Labirynty” to nie tylko memory

Gra kreatywna dla dzieci „Memo Labirynty” Wydawnictwa Babaryba sprawi, że powiesz:

  1. Nie dla nudy – jeśli Twoje dziecko zmienia zabawki równie szybko jak Ty, gdy stojąc w korku, przechodzisz od stanu skrajnego wk*rwienia do gołębiej łagodności, to gra „Memo” zaspokoi je na dłuuuugo. Grać można milion godzin, układając tysiące scenariuszy, wciąż coś psując i naprawiając.
  2. Nie dla powtarzalności – bo nie ma nic gorszego niż „zabawka 1” identyczna jak „zabawka 2”. Tu się nie rozczarujesz. Gra rozbudza wyobraźnię i rozwija kreatywność dziecka. I starego też 🙂 Wcale nie jest tak łatwo znaleźć pasujący zakręcony wzór wśród 44 kart. Jeśli więc pragniesz odmóżdżenia od tabelek w pracy, przysiądź przy swoim dziecku i zobacz, że ono idzie jak burza przez zawiłości, które z sercem i inspiracją przygotował dla najmłodszych Tullet.
  3. Nie dla bylejakości – zero waste, no plastic, ekologia. Znam to ja. Chapeau bas dla Wydawnictwa Babaryba. Opakowanie gry jest tak porządnie wykonane, że przetrwa niejedną bójkę rodzeństwa, podróż po Polsce oraz częste wyciąganie ze stosiku gier i książek.

Choć tak naprawdę… po co ją chować, skoro można się z niej tak wiele wycisnąć 🙂 Tak jak z innych książek Hervé Tulleta – autora bestsellera „Naciśnij mnie” oraz serii przygód Turlututu. Kolejny raz się nie zawiodłam. Wydawnictwo Babaryba – jak zawsze – odwaliło kawał dobrej roboty (–> czytaj moje recenzje książek Wydawnictwa Babaryba).

44 karty i mnóstwo zabawy niezależnie od wieku

Pudełko zawiera talię 44 dużych, dwustronnych kart z solidnego kartonu. Z jednej strony wzory kolorowe, z drugiej – czerń i biel. Karty są dość elastyczne, odporne na zarysowania. Można grać nimi w grać w klasyczne Memory (zbieranie takich samych kart w pary na podstawie zapamiętywania, gdzie leżą, a potem odkrywanie dwóch takich samych) oraz w Labirynty (czarno-białe wzory do budowania dróg, fortec i domków dla lalek, whatever).

Polecam dla wieku „od pierwszego ząbka” do „ostatniego ząbka” 🙂 Świetna rozkmina dla przedszkolaków (sprawdzone na prawie 3-latce i 4,5-letnim urwisie) i ich mamie 30+ 🙂

 Gra "Memo Labirynty" Hervé Tulleta dostępna w sklepie internetowym Wydawnictwa Babaryba.

Udanej zabawy!

A co Ty dziś masz mi do powiedzenia? 🙂

blank
i pojechała 🙂

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.