Jak ubrać dziecko na dwór wiosną? Przewodnik dla aktywnych rodziców

Uwielbiają gonitwy, intensywną jazdę na rowerkach, bieganie z patykami po lesie. Nigdy nie przestają eksplorować, szukać i pędzić. Czasem zamierają, śledząc mozolne ruchy ślimaka lub wodząc kijem w kałuży. Dzieci 🙂 Ah, te dzieci 🙂

blank
Jak ubrać dziecko na dwór wiosną? Przewodnik dla aktywnych rodziców

Czy zastanawiałaś się kiedyś, czemu spocone i rozgrzane, tak łatwo wychładzają się i… katar murowany? Zziębnięte i zmęczone, nie chcą maszerować o własnych nogach, więc dźwigasz ten naście-kilogramowy-ciężar na rękach…

Czy zagadnienie termoregulacji u dzieci jest Ci znane? Wiele uwagi poświęca się zapewnieniu odpowiednich warunków cieplnych noworodkom, a o nieco starszych dzieciach i przedszkolach często zapomina się. Nie raz widzę 4-latka spoconego od nieprzepuszczającej powietrza wiatrówki z taniego dyskontu. Szkoda mi dzieciaka… Fajnie spędza czas, ale męczy się przy tym niemiłosiernie. I właśnie dlatego…

W tym wpisie znajdziesz czystą praktykę

… czyli sprawdzonego gotowca, który przetrenowaliśmy podczas naszych wszystkich wyjść na dwór. Dzięki temu przepisowi dzieciaki mogą spędzać wiele godzin na świeżym powietrzu i pozostają w pełnym komforcie termicznym. Dla mnie, jako mamy, która ponad wszystko stawia na kontakt z naturą i dłuuuugaśne przebywanie w lesie każdego dnia, nie ma nic ważniejszego niż zapewnienie dzieciom możliwości swobodnego ruchu niezależnie od tego, czy marcu jak w garncu, czy też kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata 🙂

blank
Jak ubrać dziecko na dwór wiosną? Przewodnik dla aktywnych rodziców

Właściwości dobrej odzieży outdoorowej dla dzieci na wiosnę

Aby dzieciaki miały suche plecy i karczki oraz siłę i ochotę do dłuuugaaaaśnej zabawy na dworze, odzież dla nich musi charakteryzować się kilkoma kluczowymi cechami, a przy ubieraniu pamiętajmy o stosowaniu kilku zasad.

Cechy dobrej odzieży outdoorowej dla dzieci

  • Wysoka oddychalność – wieje zimny wiatr, a nam jest ciepło, a kiedy zaczyna dopiekać pierwsze wiosenne słonko, nie czujemy się uparowani… bo mamy na sobie świetną pierwszą i drugą warstwę odzieży z wełny merynosów. Zapewnia ona takie odprowadzanie wilgoci z dala od skóry, które nie powoduje przegrzania organizmu. Mamy tyle wełny merynosów na sobie, ile się da: czapki, chustki, T-shirty, podkoszulki, kalesony, swetry, skarpetki. Naturalnie najlepiej, aby odzież ta miała maksymalną ilość wełny merino w składzie. To gwarantują nam na przykład T-shirty, kalesony i swetry od polskiego Paterns, a także opaska na głowę od polskiego Elemeno. Zakładamy skarpety od Joha (szczególnie ja je uwielbiam), które w Polsce można kupić na przykład na stronie Wonderwool. W naszych szafach króluje także ponadczasowa Reima oraz norweski szlagier Devold.
  • Wiatroszczelność i wodoodporność – warstwa wierzchnia zabezpieczy przed zimnymi podmuchami wiatru i przemoczeniem. Wybieramy zatem odzież, która nie przepuści deszczu i wiatru do środka, a będzie odprowadzać nadmiar ciepła, który zbierze się pod nią. My w pełni zaufaliśmy do tej pory dwum markom, które oferują kombinezony, kurtki i spodnie do zadań specjalnych. Jest to popularna i dobrze znana w naszym kraju Reima, a z polskich marek – Mabibi. Buty zaś to od kilku sezonów to tylko i wyłącznie: Geox, na wiosnę wodoodporne i odporne na ścierania i uderzenia, ale zawsze z opcją wentylacji.
  • Luźny krój – umożliwia swobodną zabawę, nie krępuje ruchów.
  • Wytrzymałość i trwałość – dzięki temu możecie być pewni, że dziury w kolanach łatwo się nie wyrwą, a po kilku/kilkunastu praniach nadal będziecie ubierać dzieci w te same rzeczy. O korzyściach dla portfela chyba wspominać nie trzeba 🙂
  • Łatwość zakładania i zdejmowania – ważne szczególnie, jeśli Wasze dzieci już same się ubierają, a jeśli nie to… Wasze plecy mniej ucierpią podczas gimnastyki przed wyjściem na dwór, bo odzież wyżej wymienionych firm zawsze posiada rozwiązania, które ułatwiają żmudny proces ubierania dzieci.
  • Łatwość czyszczenia – dotyczy szczególnie warstwy zewnętrznej, aby prosto i skutecznie odświeżyć odzież po wielkiej przeprawie przez błoto.

Zasady ubierania dzieci na dwór:

  • Ubieraj warstwowo– czyli na cebulkę, tak jak uczyły nas babcie i mamy. Zawsze można szybko zdjąć/założyć jedną warstwę, zamiast drżeć z zimna lub nieprzyjemnie się spocić. Przestrzenie między warstwami działają jak izolatory temperatury. Pamiętajmy więc zawsze o tym, by nie ubierać na ścisk, a dać nieco luzu między warstwami. 
  • Sprawdzaj kark dziecka – jeśli jest chłodny, załóż dodatkową warstwę, jeśli jest spocony – zdejmij. Powinien być suchy i ciepły, a wtedy możesz być spokojna – bo Twoje dziecko czuje komfort termiczny.
  • Nie przegrzewaj – pamiętaj, że nie ma co zakładać pięciu koszulek, gdy wieje chłodem. Wystaczą dwie dobre warstwy pod kurtką/softshellem. Uwierz – Twoje dziecko powie/pokaże Ci, gdy będzie mu za zimno lub za ciepło.

Zestawy na wiosenne zabawy – gotowe podpowiedzi

Zobaczcie, jakie zestawy na wiosnę sprawdzają się nam, używamy ich podczas jazdy rowerkiem biegowym, spacerów, swobodnych gonitw, kopania dołków na plaży. W zasadzie to dokładnie te same ubrania służyły nam minionej jesieni i (I hope) będą także nadchodzącej oraz dla drugiego dziecka.

Powyższy zestaw służy nam zawsze, gdy temperatura jest w granicach 7-14 stopni Celsiusa. Staś ma na sobie: cieniutką termiczną czapkę biegową New Balance, koszulkę z długim rękawem z kompletu bielizny Kinsei od Reima, T-shirt z wełny merino z krótkim rękawem od Paterns, softshsell od Reima, buty Geox i spodnie z sieciówki. W razie potrzeby zdejmujemy lub zakładamy softshell, który sprawdzi się także podczas lekkiego deszczu.

Powyższy zestaw outdoorowy dla dziecka służy nam w temperaturach około 1-7 stopni Celsiusa, przeważnie gdy jest mokro, wilgotno i… mniej przyjemnie na dworze. Chłopiec ubrany jest w: termoaktywną czapkę od Columbia, komin kolarski od Quest, legginsy/kalesony i podkoszulkę z zestawu bielizny Kinsei od Reima (koszulka zamiennie z T-shirtem z długim rękawem od Paterns), sweter 100% merino wool od Paterns, buty Geox, spodnie na szelki od Mabibi, kurtka Seiland z podpinką (odpinamy lub przypinamy w zależności od potrzeb) od Reima.

Jak skompletować outdoorową szafę malucha?

Czy znacie i kupujecie produkty firm, o których piszę powyżej? Jeśli tak, to możecie pominąć czytanie poniższego akapitu, jeśli nie, to… Zapewniam Was, że jeśli raz wydacie te (jak się na pierwszy rzut oka wydaje… dość spore) kwoty, będziecie to robić za każdym razem, gdy Wasze pociechy wyrosną z dotychczasowych. Dlaczego? Bo najnormalniej w świecie warto zadbać o to, aby dziecko miało ciepło i sucho podczas zabaw na dworze, szczególnie przy zmiennej pogodzie, jaką serwuje wiosna. I nie wracać do domu, w obawie o przeziębienie, kiedy tylko maluch zapoci się nieco. RODZICU, ZAGWARANTUJ SOBIE SPOKÓJ NA TYLE, NA ILE JEST TO MOŻLIWE 🙂 Zrobisz to małymi kroczkami, na przykład budując outdoorową szafę kapsułową dla dziecka.

Outdoorowa szafa kapsułowa – mały poradnik

  • Kupuj ubrania dobre jakościowo – posłużą dłużej – sprawdzą się na dwa/trzy sezony dla jednego dziecka i potem na tyle samo dla kolejnego dziecka.
  • Wybieraj uniwersale kroje i kolory – dzięki temu ubrania pasują do siebie oraz – co najważniejsze – kolejne dziecko, niezależnie od płci, będzie mogło je nosić.
  • Dbaj o odzież – zgodnie z zaleceniami producentów. Ważne jest odpowiednie dobieranie środków piorących szczególnie do odzieży wodoodpornej oraz z wełny merynosów. Właściwa pielęgnacja jest bardzo łatwa, a niewłaściwa – pozbawia odzież cennych właściwości.
  • Kupuj lekko na wyrost – aby dana rzecz była dłużej używana.
  • Kupuj na wyprzedażach – dzięki temu zaoszczędzisz wiele złotówek, a zdobędziesz pełnowartościowe ubrania. 

Sporo jeździmy po Polsce. Chcesz złapać inspiracje CO I JAK? 🙂 Zapraszam do zakładki PODRÓŻE.

blank
Jak ubrać dziecko na dwór wiosną? Przewodnik dla aktywnych rodziców

1 komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.